Biwak Kręgu z biegiem na stopnie

Print Friendly, PDF & Email

Po przyjeździe na miejsce biwaku oraz po zakwaterowaniu, zaczął się klimatyczny kominek o początkach harcerstwa. W sobotę podzielono nas na różne patrole i wysłano na zwiad na którym rozdawaliśmy ludziom koniczynki i nasze uśmiechy. Po obiedzie babcia z rodziny Baden Powellów zorganizowała zjazd rodzinny, ale była tak stara że nie pamięta swojej rodziny. Uczestnicy podzielili się na patrole a ich zadaniem było odnalezienie całej rodziny Powellów i przyprowadzić ich na zjazd (kolację). Patrole chodziły po mapie i szukały wskazówek – kawałków zdjęć poszukiwanych członków rodziny. Równolegle odbywał się bieg na stopnie na którym biegnący na pierwszy stopień zmagali się z zadaniami. Wieczorem odbył się kominek (bez instruktorów którzy mieli własny). Każda drużyna wylosowała jakąś inną drużynę i składała jej 3 życzenia z okazji DMB i robiła niemą scenkę o niej. W niedzielę byliśmy na Szymbarskiej mszy a potem przeszliśmy na dworzec – i do domu.

Dodaj komentarz